Linux czy FreeBSD

Oglądasz archiwalną wersję tematu "Linux czy FreeBSD" z forum pl.comp.pecet


Strona 1 z 11

Jarek 'Athmagor' Wozniacki - 9 Sie 1996, 03:00

Hej
    Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
temacie.

Athmagor

"We very much the same... You and I..." P&M

Jarek 'Athmagor' Wozniacki - 9 Sie 1996, 03:00

-=   Hej
-=       Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
-=   temacie.
-=  
-=
-= Przewrotnie - to czego zaczales uzywac. Z praktycznego punktu widzenia nie
-= ma tutaj istotnyuch roznic (poza czysto administracyjnymi).
-=
-= -w
-=
A jesli zadnego nie zaczalem jeszcze i dopiero sie zastanawiam ?

Athmagor

"We very much the same... You and I..." P&M

Grzegorz Szyszlo - 10 Sie 1996, 03:00



      Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
  temacie.

  windows95

Prosze natychmiast sprawdzic kto podszywa sie pod Andrzeja Karpinskiego.
Albo wyslac go na urlop. Albo jedno i drugie.


nie miej do niego pretensji. nasluchal sie ostatnio biedaczysko
o amigach :)))))

               oOOo      /===================================\
         /=====\__/=====/  http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik |

         \===================================================/

Andrzej Karpinski - 10 Sie 1996, 03:00

Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
temacie.
windows95
Prosze natychmiast sprawdzic kto podszywa sie pod Andrzeja Karpinskiego.
Albo wyslac go na urlop. Albo jedno i drugie.



majl i znam jego przemadre wypowiedzi nt. Win95 ;). Dla ulatwienia
dodam, ze ow osobnik skasowal OS/2, a w swojej
pospolitouzytkowniczosci czyli przeamerykanizowaniu zaczal nawet
lizac d.. panu Wimmerowi, broniac jego "argumentow" na rzecz Win95.

karpio

Andrzej Karpinski - 10 Sie 1996, 03:00

    Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
temacie.


windows95

Tomasz Wasiak - 12 Sie 1996, 03:00



Linux. FreeBSD nie jest tak dobrze rozpowszechnione w Polsce.

ps. No chyba ze nie napisze ze nalezy instalowac BSD !!! Polecam zapisac sie

okolicach poczatku pazdziernika zakladamy grupe Linuxowa (polecam
http://www.linux.org.pl). Prosciej bedzie po prostu znalezdz wsparcie niz w
przypadku bsd.


A co, FreeBSD nie ma moze swojej listy?

"sub freebsd-l Imie Nazwisko" i to wszystko.
Na news'ach az roi sie od tematow o BSD (oczywiscie USA)

Wsparcie ?... hmm... Mysle ze trudno znalezc drugi tak latwy
i przyjemny w instalacji i administrowaniu system...
Ludzie z listy (freebsd-l) pomoga wlasciwie w kazdej sytuacji
(tak bylo ze mna).

Jedynie co moge jeszcze dodac - to tylko tyle, ze kiedy bralem
do reki FBSD o UNIX'ie mialem pojecie mgliste - a juz po godzinie
stal serwer a ja potrafilem zakladac konta uzytkownikom :)
Oczywiscie po zainstalowaniu jest juz shadow, ftp i inne bajerki,
nowa wersja pojawia sie mniej wiecej 1-2 razy do roku (nie trzeba
walczyc z doinstalowywaniem kerneli, ELF'ami itp.)

Grzegorz Szyszlo - 12 Sie 1996, 03:00

A co, FreeBSD nie ma moze swojej listy?

"sub freebsd-l Imie Nazwisko" i to wszystko.
Na news'ach az roi sie od tematow o BSD (oczywiscie USA)


czy nie mysleliscie o zalozeniu grupy news i sprzegniecu tego z
mailem ?
Tomasz Wasiak  (CukR)             Technical Universiy of Lodz  ^..^


               oOOo      /===================================\
         /=====\__/=====/  http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik |

         \===================================================/

Jarek 'Athmagor' Wozniacki - 12 Sie 1996, 03:00

-= Mam nastepujace pytanie: Co jest lepsze do domu ? alternatywy w
-= temacie.
-=
-= windows95
-=
-= Prosze natychmiast sprawdzic kto podszywa sie pod Andrzeja Karpinskiego.
-= Albo wyslac go na urlop. Albo jedno i drugie.
-=

-= majl i znam jego przemadre wypowiedzi nt. Win95 ;). Dla ulatwienia
-= dodam, ze ow osobnik skasowal OS/2, a w swojej
-= pospolitouzytkowniczosci czyli przeamerykanizowaniu zaczal nawet
-= lizac d.. panu Wimmerowi, broniac jego "argumentow" na rzecz Win95.
-=
-= karpio
-=
Prosze, jak to nam sie dyskusja rozwija... Zlosliwosci Karpia zgodnie
z zasada netykiety oleje sikiem prostym.
    Chcialbym podziekowac Wojtkowi Pieckowi i Tomaszowi Wasiakowi za
_konkretne_ odpowiedzi a Karpiowi za kontynuowanie dyskusji i
tworzenie tzw. "kalu na liscie".

Athmagor

"We very much the same... You and I..." P&M

Tomasz Wasiak - 12 Sie 1996, 03:00


A co, FreeBSD nie ma moze swojej listy?

"sub freebsd-l Imie Nazwisko" i to wszystko.
Na news'ach az roi sie od tematow o BSD (oczywiscie USA)

czy nie mysleliscie o zalozeniu grupy news i sprzegniecu tego z
mailem ?


Hmm... dobry pomysl... ovner'em jest Jaroslaw Bazydlo

(z tego co wiem to czyta pl.comp.pecet, ale na wszelki
przypadek dam forward'a :)

Tomek

Andrzej Karpinski - 12 Sie 1996, 03:00

Prosze, jak to nam sie dyskusja rozwija... Zlosliwosci Karpia zgodnie
z zasada netykiety oleje sikiem prostym.
    Chcialbym podziekowac Wojtkowi Pieckowi i Tomaszowi Wasiakowi za
_konkretne_ odpowiedzi a Karpiowi za kontynuowanie dyskusji i
tworzenie tzw. "kalu na liscie".


twoje zlosliwosci sa powiedzialbym malo subtelne i wskutek tego
niezbyt zlosliwe, dlatego nie bede z nimi polemizowal. cieszy mnie,
ze przejmujesz sie netykieta, co swietnie widac w twoich postingach.
karpio

Jaroslaw Bazydlo - 12 Sie 1996, 03:00




: A co, FreeBSD nie ma moze swojej listy?

: "sub freebsd-l Imie Nazwisko" i to wszystko.
: Na news'ach az roi sie od tematow o BSD (oczywiscie USA)

Zostalem niejako wywolany to odpisuje ;-) Ogolnie rodzina systemow *BSD
jest bardzo popularna, a wtym i FreeBSD. Srodiwisko ludzi zainsteresowanych
to przedewszystkim firmy i firemki typu ISP (Internet Service Provider) oraz
, ludzie zajmujace sie developingiem aplikacji UNIXowych oraz Ci, ktorzy
przed Linuxem trafili na FreeBSD i z niego korzystaja w domu, pracy czy
szkole. Szczerze powiedziawszy dokladnie te samo srodowisko skupia system
Linux, wiec co masz wybrac zalezy przede wszystkim od danej jednostki.
Ja osobiscie zaczalem od Linuxa w czasach dystrybucj SLS i jadra 0.99p13,
nastepnie poprzez Slackware'a gdzie okolo wersji 2.x zrobil sie niezly balagan
i dzieki namowie znajomego sprobowalem FreeBSD. Do mnie system ten przemowil
z kilku wzgledow, czasami nawet bardzo osobistych. Moge tez powiedziec cos
z punktu widzenia uzytkownikow SUNow. Jezeli ktos wczesniej pracowal na SunOS
to byc moze spodoba mu sie FreeBSD bo podobienstw przynajmniej ze strony
uzytkowania i administrowania jest sporo.

Ja sie wychowalem na Solarisie 2.x i blizszy mi powinien byc Linux,
ale szczerze powiedziawszy roznic nie jest az tak wiele
zeby mialo to jakies szczegolne znaczenie. W pracy wykorzystujemy glownie
SPARCi ale mamy tez kilka PC-UNIXow glownie pod FreeBSD i musze powiedziec,
ze jestesmy bardzo zadowoleni. Oczywiscie gdyby to byl Linux to nikt by nie
narzekal (szczegolnie nowe dystrybucje RedHat w pelni zasluguja na pochwale).  

Oto argumenty dla ktorych ja bede wykorzystywal FreeBSD:

- 95% zgodnosc ze standardem BSD 4.4 Lite wiec cala dokumentacja wydana
  przez O'Raillyego odnosi sie do FreeBSD bez zastrzezen (jest tego okolo
  6 grubych tomow: Users Guide, Administrator's Guide, Programmer's, i wiele
  innych),

- elegancja przygotowania dytrybucji: ciekawy installer i system packages'ow
  (oczywiscie na RedHata pod tym wzgledem tez nie mozna narzekac).

- bardzo przyzwoicie rozwiany system wprowadzania patchy przez tkz. supfile
  serwer, ktory pozwala na wprowadzanie zmian w kilka godzin po pojawieniu sie
  poprawek do systemu,

- bardzo dobrze zorganizowany system wprowadzania zmian do zrodel: faktycznie
  tylko tkz. Core Team ma ten przywilej, (ograniczona liczba osob wprowadza
  zmiany w zrodlach wiec mniejsze jest prawdopodobienstwo ewidwntnych bledow
  ),

- dwie galezie dytrybucji stabilna (2.1.x) i eksperymentalna (w tej chwili
  2.2), tylko sprawdzony software trafia to stabilnej wersji systemu w zwiazku
  z czym poleca sie go do zastosowaniach serwerowych, (oczywiscie z czasem 2.2
  zostanie uznana za stabilna),

- libc w calosci napiany niezaleznie od stosowanego w Linuxie gnulibc, i jest
  dedykowany BSD,

- ogolnie system BSD44 zbiera duzo pochwal od takich ludzi jak chociazby
  R.Stevens, ah i jest ogolnie uwazany za nowoczesny,

- jest dosc biezpieczny, a kazdy BUG jest _glosno_  rozpowszechniany wsrod
  zainteresowanych,

- a jak stwierdzimy, ze potrzbujemy sie przesiasc na system komercyjny to
  mozemy kupic BSDI BSD/OS 2.x i korzystac z doswiadczen zdobytych w pracy
  z FreeBSD bo ten pierwszy to takze "klon" BSD44 posiadajacy komercyjny
  support (moze wkrotce i w Polsce),

- rozpowszechniany (procz czesci programow GNU) pod nieco inna licencja
  dystrybucji z Uniwersytetu Kalifornijskiego, ktora takze umozliwa
  wykorzystywanie systemu w komercji bez koniecnzosci udostepniania zrodel,

i wiele innych zalet ... ale np. znaczna czesc programow uzytkowych jest
dokladnie ta sama co w przypadku Linuxa wiec uzytkownik nie odczuje zadnej
znacznej roznicy.

czy nie mysleliscie o zalozeniu grupy news i sprzegniecu tego z


: mailem ?
: Hmm... dobry pomysl... ovner'em jest Jaroslaw Bazydlo

: (z tego co wiem to czyta pl.comp.pecet, ale na wszelki
: przypadek dam forward'a :)

hmmmm szczerze powiedziawszy troche obawiam sie oporu ze strony adminow USENETu
. Poki co FreeBSD w Polsce ma mniejsza w porownaniu z Linuxem grupe fanow.
Chociaz zwazywszy ze to sie coraz bardziej zmienia byc moze za miesiac lub
dwa bedzie trzeba podjac taka decyzje. Poki co bardzo zapraszam do zapisania
na liste freebsd-l, ma ona swoja specyfike (potrafi przez dlugi czas  milczec
, a kiedy jest problem do rozwiazania wszyscy ze soba wspolpracuja i jest ruch).

Pozdrawiam
J.Bazydlo

PS Pomysl utworzenia FUG powstal dawno temu. ale poniewaz jestesmy obecnie
    troche zajeci to zrealizujemy go w terminie pozniejszym.

Jan Rychter - 12 Sie 1996, 03:00

Zgadzam sie z tym co powiedzial Jarek, nie moglem sie jednak
powstrzymac przed poprawieniem jednego drobiazgu...




    Jarek - libc w calosci napiany niezaleznie od stosowanego w
    Jarek Linuxie gnulibc, i jest dedykowany BSD,

  W Linuxie nie ma glibc. Jest dosc ciekawa jej odmiana, ktora ma
zostac z glibc zintegrowana. Niestety, FSF ma zwyczaj pracowac w
tempie zolwia (szczegolnie w porownaniu z tempem rozwoju Linuxa) i
ciagle sa klopoty z integrowaniem potrzebnych zmian.

--J.

Grzegorz Bodaszewski - 13 Sie 1996, 03:00


Wsparcie ?... hmm... Mysle ze trudno znalezc drugi tak latwy
i przyjemny w instalacji i administrowaniu system...
Ludzie z listy (freebsd-l) pomoga wlasciwie w kazdej sytuacji
(tak bylo ze mna).

Jedynie co moge jeszcze dodac - to tylko tyle, ze kiedy bralem
do reki FBSD o UNIX'ie mialem pojecie mgliste - a juz po godzinie
stal serwer a ja potrafilem zakladac konta uzytkownikom :)
Oczywiscie po zainstalowaniu jest juz shadow, ftp i inne bajerki,
nowa wersja pojawia sie mniej wiecej 1-2 razy do roku (nie trzeba
walczyc z doinstalowywaniem kerneli, ELF'ami itp.)


Jaka jest aktualna wersja i czy obsluguje prawidlowo CDROMy IDE ?
Usilowalem posadzic 2.1 z plyty 'SF 1/96', ale bydle nie widzialo
mojego CDROMA.
Pomijajac ta drobna niedogodnosc, instalator wygladal sympatycznie,
w kazdym razie znacznie przyjemniej od tego ze Slackware 3.0.0.

Grzegorz Bodaszewski

Michal Tyrala - 14 Sie 1996, 03:00


Jaka jest aktualna wersja i czy obsluguje prawidlowo CDROMy IDE ?
Usilowalem posadzic 2.1 z plyty 'SF 1/96', ale bydle nie widzialo
mojego CDROMA.
Pomijajac ta drobna niedogodnosc, instalator wygladal sympatycznie,
w kazdym razie znacznie przyjemniej od tego ze Slackware 3.0.0.
Grzegorz Bodaszewski


Czy obsluguje, to nie wiem (pewnie tak), a nie widzialo Ci CDROMa, bo
losie od "software" zgrali wszystko od FreeBSD do katalogu (jak i pozniej
[2/96] zrobili z RedHatem). Po zgraniu na partycje DOS instalacja obu (FBSD i RH
poszla OK). A na SF 1/96 jest slackware, w ktorym w readme pisze, zeby zrobic
dyskietki bootdisk i rootdisk - a na plytce tylko bootdiski :(.
Slowem: goscie od "software" niezle kombinuja, jak tu czytelnikom ulatwic ;).

Grzegorz Bodaszewski - 14 Sie 1996, 03:00


Czy obsluguje, to nie wiem (pewnie tak), a nie widzialo Ci CDROMa, bo
losie od "software" zgrali wszystko od FreeBSD do katalogu (jak i pozniej
[2/96] zrobili z RedHatem).


Nie, to nie to. CDROM to byl Goldstar x4 - 'AuTobus', czyli ATAPI.
Bydle po prostu nie rozpoznawalo kontrolera IDE na adresie 170
i nie mialo /dev/hdc - stwierdzilem to juz po zainstalowaniu
i odpaleniu. Moze mu moja plyta glowna nie pasowala - nie wiem
- Shuttle HOT-433 z Ami Biosem ver.25
Dos, polOSa i linux widza na niej ten sam CDROM bez zadnych cudow...
Po zgraniu na partycje DOS instalacja obu (FBSD i RH poszla OK).


Wiem, bo tez mi tak zadzialalo, ale co sie naklalem to moje i
troche sie przez to wszystko zrazilem do FreeBSD.

A na SF 1/96 jest slackware, w ktorym w readme pisze, zeby zrobic

dyskietki bootdisk i rootdisk - a na plytce tylko bootdiski :(.


Nieco sie poprawili, aczkolwiek zwykle daja rzeczy odrobine nieswieze.
Na SF 6/96 jest slackware 3.0.0, ktory nawet mi sie zainstalowal.
Tylko poszedl w krzaki przy probie odpalenia X-ow - ale potem
przy sadzaniu polOSa na tym samym sprzecie stwierdzilem, ze
po prostu byl konflikt na przerwaniach ;)))
W wolnej chwili podejde do niego jeszcze raz.

Grzegorz Bodaszewski

B. Ryszard Jasicki, Serwis Komputerow Osobistych - 15 Sie 1996, 03:00


Jaka jest aktualna wersja i czy obsluguje prawidlowo CDROMy IDE ?
Usilowalem posadzic 2.1 z plyty 'SF 1/96', ale bydle nie widzialo
mojego CDROMA.
Pomijajac ta drobna niedogodnosc, instalator wygladal sympatycznie,
w kazdym razie znacznie przyjemniej od tego ze Slackware 3.0.0.

Grzegorz Bodaszewski


Nie znam Linuxa.
Nie widzialem plyt z FreeBSD z Software'a.
Instalowalem przed paroma dniami FreeBSD v.2.1 z plyty 'InfoMagic' bedacej
po zawartosci plikow opisowych sadzac bliska pochodna dystrybucji Walnut
Creek. Poszlo bez bolu gdy juz wyczailem, ze aby zainstalowac z CD trzeba:
1. Odpalac z dyskietki wg obrazu 'atapi.flp' a nie 'boot.flp'.
2. CD-ROM musi byc na pierwszym kanale razem z HDD.
Inaczej CD nie bylo widoczne.
Po resecie CD znow nie widzial i trzeba bylo przekompilowac jadro.
Dziala bydle calkiem sympatycznie, Jesli komus w ogole Unix sympatyczny. :)

B.R.J., tj.:
B. Ryszard Jasicki

B-)

Grzegorz Szyszlo - 15 Sie 1996, 03:00


Instalowalem przed paroma dniami FreeBSD v.2.1 z plyty 'InfoMagic' bedacej
[ciach]
2. CD-ROM musi byc na pierwszym kanale razem z HDD.
Inaczej CD nie bylo widoczne.
Po resecie CD znow nie widzial i trzeba bylo przekompilowac jadro.


probowales przestawic CD na drugi kanal ? bardzo by mi to bylo na
reke.

aha. ja do niedawna "przygody z win NieTe" mialem na dysku jakiegos
starego RedHat z jadrem 1.2.13. prochno nie ? ale niewazne. widzial
bez problemu CD na drugim kanale, ale nigdy gdy byl samotny i jako
SLAVE. samotny na pierwszym jako SLAVE czy nawet MASTER nie mogl byc,
bo musze miec jakis HDD :)))

aha. widzial ten CD jako SLAVE wylacznie wtedy, kiedy jako master
podlaczylem jakiegokolwiek HDD. drivery pod DOS dzialaja bez wzgledu
na konfiguracje. jak jest z nowymi RH ?

B. Ryszard Jasicki


               oOOo      /===================================\
         /=====\__/=====/  http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik |

         \===================================================/

Wojtek Piecek - 15 Sie 1996, 03:00


 
  Czy ktos sie orientuje jak jest z software'em dla FreeBSD, czy Linuxowe
  daje sie jakos przekompilowywac ?
  Mam ochote zainstalowac sobie FreeBSD albo Linux'a. Jedno i drugie juz
  mialem zainstalowane ale za malo z nimi pracowalem zeby sie
  zdecydowanie przekonac. Teraz znow mnie naszla ochota na UNIX
  i mam podobny problem jak w subject.
 

Nie wiem jak z FreeBSD ale linux (zgodnie z GNU2) MUSI byc rozpowszechniany
wraz z pelnym src.

A jesli chodzi o kompilacje pakietow nawzajem, to sie to generalnie udaje.
Problem niestety tkwi jak zwykle w szczegolach ...

Jaroslaw Tabor - 15 Sie 1996, 03:00

Czy ktos sie orientuje jak jest z software'em dla FreeBSD, czy Linuxowe
daje sie jakos przekompilowywac ?
Mam ochote zainstalowac sobie FreeBSD albo Linux'a. Jedno i drugie juz
mialem zainstalowane ale za malo z nimi pracowalem zeby sie
zdecydowanie przekonac. Teraz znow mnie naszla ochota na UNIX
i mam podobny problem jak w subject.

Pozdrawiam
Jarek.

-----------------------------------------------
| Jaroslaw Tabor

| http://www.hsn.com.pl/home/formatc
-----------------------------------------------

Krzysztof Halasa - 19 Sie 1996, 03:00




: aha. widzial ten CD jako SLAVE wylacznie wtedy, kiedy jako master
: podlaczylem jakiegokolwiek HDD. drivery pod DOS dzialaja bez wzgledu
: na konfiguracje. jak jest z nowymi RH ?

Zapewne tak jak z nowym Linuxem, bo to jadro (Linux) odpowiada za
CD, a nie reszta oprogramowania (zlozona np. przez RedHata
w dystrybucje).

Mam CD-ATAPI (to_chiba 6x) na drugim kanale (0x170, irq 15, przedtem
irq 10 lub 11) jako SLAVE. Dziala poprawnie (Linux 2.0.X, ale
dzialal ok pod 1.3.X, pod 1.2 byl inny uklad, wiec nie wiem)
jako jedyne urzadzenie na kanale, lub we wspolpracy z dyskiem MASTER
(ktory czasem dolaczam, bo to taka dyskietka).
Np. Linux wykrywa:

/dev/hda HDD
/dev/hdb HDD
/dev/hdd CD

Grzegorz Szyszlo - 19 Sie 1996, 03:00


Zapewne tak jak z nowym Linuxem, bo to jadro (Linux) odpowiada za
CD, a nie reszta oprogramowania (zlozona np. przez RedHata
w dystrybucje).


wiem. wydawalo mi sie to oczywiste :))
Mam CD-ATAPI (to_chiba 6x) na drugim kanale (0x170, irq 15, przedtem
irq 10 lub 11) jako SLAVE. Dziala poprawnie (Linux 2.0.X, ale
dzialal ok pod 1.3.X, pod 1.2 byl inny uklad, wiec nie wiem)
jako jedyne urzadzenie na kanale, lub we wspolpracy z dyskiem MASTER
(ktory czasem dolaczam, bo to taka dyskietka).
Np. Linux wykrywa:

/dev/hda HDD
/dev/hdb HDD
/dev/hdd CD
Krzysztof Halasa
Network Administrator of The Palace of Youth in Warsaw


thx. to mi wystarczy. mi nie czytalo samotnego CD /dev/hdd z
jadrem 1.2.13 . nie tyle nie czytalo, co raczej nie raczylo zauwazyc
:)

               oOOo      /===================================\
         /=====\__/=====/  http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik |

         \===================================================/


Strona 1 z 11